niedziela, 3 października 2010

Czuję się jak hipokrytka. "Trwoga to do Boga?" W moim przypadku raczej do internetu, a dokładniej do bloga.  Póki co jesień mi nie służy, nosi mnie. A obiecałam sobie, że nie będę się uzewnętrzniać w internecie *parsk* coś mi chyba nie wychodzi. Słucham Tańca Wampirów na przemian z Upiorem i szukam szablonu na tego bloga, bo coś mi mówi, że tu trochę zagrzeje... Idzie zima, prawda? Co mi szkodzi? Przecież to nie zbrodnia, tylko skaże ludzi na swoje wewnętrzne wypociny... Tak, owszem mam lęk, że przeczyta to ktoś, kto nie powinien. Takie, o. Mentalne wymiociny. Chyba jednak będzie sam sobie winien.
Uh glany zakupiłam, nawet odebrały swoją krwawą ofiarę, łącznie sześć odcisków. Mam miesiąc na rozchodzenie, przecież jadę na Falkon, już się nie mogę doczekać! Spotkania z Ven i moimi ulubionymi pisarzami, marzy mi się piwo z panem Pilipiukiem.
Obudziło się we mnie zwierzę i to niestety jest leniwiec, muszę książki posprzedawać. Obiecuję, że od wtorku się za to zabieram.
Chyba uzależniłam się od sesji fotograficznych. Dziwnie nie mieć nic w planach.
Plany w miarę pogodzone i z Etno i Kulturo, a w piątek zajmę się moim kuzynkiem, który ma ponad rok. To jedyne dziecko, które mnie lubi (przynajmniej to pokazuje...) i które ja lubię. Zobaczymy jak to będzie wyglądać po piątku...
Powoli wracam do siebie, Wampiry pomogły.
 http://www.youtube.com/watch?v=aMJ-kz3vMSE&feature=related


''Wmówili ci
że zmiana grzechem jest
Lecz ty już wiesz, że to nie grzech
Bo przeczuwałaś
kłamstwo, podstęp, blef

Ukrywano przed tobą
że jest lepszy świat
Więc żyj w zgodzie z sobą
bo reszta to fałsz

Ja wiem, czego ci tu brak:
Ty na skrzydłach nocy unieść się chcesz
bo w ciemności znajdziesz sens
gdy postradasz zmysły w niej''

1 komentarz:

  1. dzień dobry Agnieszko:) może będę pierwszą ofiarą:):)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń